Konferencje SOOIPP – miłe dobrego początki

Konferencje Stowarzyszenia Organizatorów Ośrodków Innowacji i Przedsiębiorczości w Polsce kojarzą mi się nieodmiennie z ogniskiem, tańcami, przyjaźniami, entuzjazmem, gorącą atmosferą. Po latach uczestniczenia w podobnych wydarzeniach na całym świecie lepiej rozumem zachwyty naszych zagranicznych gości – kiełbaskami pieczonymi na ognisku, świecami podczas uroczystych kolacji oraz bardzo poważnymi ludźmi, do ministra włącznie tańczącymi razem z nami.

To chyba właśnie dlatego SOOIPP do dzisiaj jest organizacją, która łączy, pobudza do wymiany doświadczeń i wiedzy, a nie zazdrosnego ukrywania wiedzy z nadzieją na jej sprzedanie. Korzystaliśmy z tego wszyscy zarówno początkujący organizatorzy inkubatorów i parków technologicznych, centrów wspierania biznesu i funduszy pożyczkowych, jak i starzy weterani inkubacji biznesu w Polsce i innych krajach.

Dzięki konferencjom pokazaliśmy licznym gościom zagranicznym i poznaliśmy sami uroki zamków i pałaców, które zazwyczaj były tańsze niż hotele w miastach. Pewnie dlatego, że na początku lat 90-tych mieliśmy wiele odrestaurowanych obiektów, szczególnie w Wielkopolsce, a nowoczesne hotele były rzadkością. Niestety wkrótce zamki i pałace były zbyt małe i musieliśmy się przenieść do większych obiektów w Kiekrzu i Baranowie pod Poznaniem

Potem podzieliliśmy konferencje na jesienne i wiosenne, i mogliśmy pojechać do pałacu w Mierzecinie i Krasiczynie.

Gorąca atmosfera powodowała, że warunki pogodowe nie miały znaczenia. Na początku lat 90-tych w Rydzynie padał deszcz. Nie przeszkodził on jednak uczestnikom w zabawie przy ognisku na świeżym powietrzu. Występował zespół ludowy z Akademii Rolniczej w Poznaniu, który zaprezentował bardzo szeroki repertuar folklorystyczny i utwory taneczne dla każdego.

W listopadzie 2001 r. w Kiekrzu padał obfity śnieg, który sprawił radość i kłopot z zimową odzieżą naszym gościom z Tadżykistanu. Mimo to ognisko i tance były na świeżym powietrzu.

Mocna stroną była zawsze młodość i piękno uczestniczek i uczestników. Do tego stopnia, że jeden z najważniejszych szefów rozwoju regionalnego i inkubatorów przedsiębiorczości w USA uczestniczył w dwóch konferencjach, a w Pałacu w Zajączkowie w 1992 roku bez szemrania zgodził się spać w jednym pokoju ze swoim prawnikiem, chociaż sam był słusznego wzrostu i z trudem mieścił się w małym pokoiku.

Szczytem naszych artystycznych talentów był zespół wokalno-taneczny „Izlarah”, który zaprezentował swoje umiejętności w Kaliszu w 2003 roku po udanych występach zagranicznych. W skład zespołu wchodzili: Heinz Fielder – Prezes Międzynarodowej Grupy Ekspertów Parków Naukowych i Centrów Innowacji SPICE, Izabela Stelmaszewska – kierownik biura SOOIP i Larysa Browarska - kierownik biura SPICE. Akompaniator- gitarzysta przyjechał aż z Niemiec.

Potem konferencje upiększał Andrzej Siemaszko, dyrektor Krajowego Punktu Kontaktowego V, VI i VII Programu Ramowego UE z niedostępną gitarą i grupą wykonawców kroczących za nim jak za guru. Ich bogaty i urozmaicony repertuar starczał na całą konferencję.

Byli to też oczywiście znakomici uczestnicy konferencji. Podobnie jak wielu innych uczestników i gości, którzy rozmawiali na naprawdę bardzo poważne tematy. Wiele politycznych decyzji dotyczących rozwoju przedsiębiorczości i innowacji w Polsce było podejmowanych na wskutek impulsów płynących z naszych konferencji, konsultacji prowadzonych przez ministrów i pracowników ministerstw uczestniczących w konferencjach. Nierzadko przyjeżdżających specjalnie na kilka godzin w celu konsultacji. Niektóre kariery na szczeblu rządowym i samorządowym miały początek na konferencjach SOOIPP.

Warto jednak zaznaczyć, że sukcesy i rozwój SOOIPP oraz jego członków od samego początku były mocno wspierane przez polski rząd. Co prawda pierwsze inicjatywy inkubatorowe były lokalne, ale już w 1990 roku Urząd Postępu Naukowo Technicznego i Wdrożeń oraz Ministerstwo Gospodarki finansowo i materialnie włączyły się w tworzenie ośrodków innowacji i przedsiębiorczości i parków naukowo – technologicznych. Szczególne zasługi wnieśli Jerzy Sekiewicz i Barbara Listkiewicz- Charuba z Departamentu Przedsiębiorczości a następnie Tomasz Niesiołowski, Krzysztof Gulda, Aneta Wilmańska. Na wymienieni wszystkich przyjaciół SOOIPP w instytucjach rządowych nie starczy tutaj miejsca.

Nasze kontakty zagraniczne ułatwiał Heinz Fielder, który przyjechał do Polski w 1990 roku i od tej chwili jest naszym stałym przyjacielem i promotorem. Uczestniczył w wielu konferencjach a nasza współpraca zaowocowała miedzy innymi zlokalizowaniem sekretariatu Międzynarodowej Grupy Ekspertów Parków Naukowych i Centrów Innowacji w biurze SOOIPP w Poznaniu.

Do dzisiaj korzyści z działania sieciowego są uznawane przez członków SOOIPP. Mamy wielu przyjaciół w Polsce i za granicą. Naszymi członkami honorowymi są autorytety w dziedzinie innowacji i przedsiębiorczości. Od samego początku naszym celem był rozwój innowacji i przedsiębiorczości. Udało nam się bardzo wiele. Czyż to nie jest dowód, że byliśmy twórczy?